• Wpisów: 40
  • Średnio co: 19 dni
  • Ostatni wpis: 56 dni temu, 15:09
  • Licznik odwiedzin: 3 201 / 808 dni
 
alutkaegon
 
Egon☮lsen: Zaniedbuję lalki, bloga, o pingerze to już w ogóle zapomniałam. Ajaj, czas to naprawić. Ostatnio naszła mnie ogromna ochota na nową lalkę, a dokładnie chodzi mi o isulka. Chyba pierwszy raz spróbuję zamówić coś przez pullip style. Byłabym wdzięczna za jakieś wskazówki, o co chodzi z tą kontrolą celną? Ogólnie czy ktoś mnie naprowadzi? XD
Tak bardzo chciałam mieć nową lalkę, że kupiłam sobie porcelanowego malucha. Panienkę tą nazwałam Jane. Lady Jane (za dużo słuchania Rolling Stones'ów) zapraszam też do obejrzenia jej zdjęć tutaj: hipisilalki.blogspot.com/2018/02/child-of-moon.html
IMG_20180211_162540_resized_20180211_050719491.jpg


IMG_20180211_162243_resized_20180211_050718303.jpg


IMG_20180211_161322_resized_20180211_050717643.jpg


IMG_20180211_162743_resized_20180211_050718648.jpg


IMG_20180211_163426_resized_20180211_050736318.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

 
  •  
     
    Jaka ładna :D.
    Nie spodziewałam się, że kiedykolwiek kupisz porcelankę :D.
    Co do zamawiania z "zagrabanicy", to wiem, że paczki długo idą. A kontrola celna to chyba tylko opłacenie cła i sprawdzenie co jest przewożone do innego kraju, ale nie wiem nic więcej niestety. Musiałabyś poszukać więcej na ten temat w innych źródłach.
    Ciekawa jestem tego Isulka. Isule zawsze mi się takie ciche, spokojne i bezbronne wydają :P.